Jego kreacje są tworzone dla prawdziwej arystokracji, wysublimowany styl retro, balansujący na granicy ze współczesnymi tendencjami. Nic dziwnego, że nazywają go projektantem mody "haute-a-porter". Namiętność, wyrafinowane wyczucie piękna, umiejętna praca z tkaniną oraz ciepło południowego słońca... To nie są cechy, które można nabyć...
Tworząc swoje cuda, łączy historię, kulturę, kino i nowoczesne technologie.
Jego ubrania są na swój sposób intrygującą opowieścią, która rysuje w naszej wyobraźni piękne obrazy, jak angielskiego ogrodu w samym sercu Indii, tak i rebelie z życia kobiety-imigrantki w Argentynie, albo tajemnicze intrygi średniowiecznego dworu... Są to wspomnienia z osobistych podróży, tych dalszych bądź bliższych, oraz zderzenie różnych kultur i tradycji świata w jednej formie przekazu.
Antonio Marras... Jeden z moich Guru, z dużej "G". Utalentowany człowiek, który tworzy coś niesamowicie pięknego...
O godzinie 15, będę mógł "przeczytać" kolejne dzieło ulubionego projektanta. Osoby chętne, serdecznie zapraszam na stronę, gdzie można obejrzeć pokaz AI 2013/2014 online: http://www.antoniomarras.it/
